Czy szczęście ma wpływ na naszą karierę?

Aktualności
Poprzedni wpis
Czy jedna książka może zmienić Twoją karierę?

Czy szczęście ma wpływ na naszą karierę?

Trzy rodzaje szczęścia, wybory zawodowe i talenty Gallupa. O kartach, które dostajemy, stole, który wybieramy, i sposobie, w jaki prowadzimy własną grę.

Jedni mówią: miał szczęście. Inni: ciężko na to zapracował.

Najczęściej prawda leży pomiędzy.

Na nasze życie zawodowe wpływają przypadek, okoliczności i własne decyzje. Problem zaczyna się wtedy, gdy próbujemy wszystko wyjaśnić tylko jednym z tych elementów. Sukces przypisujemy wyłącznie pracy. Porażkę – pechowi. Albo odwrotnie: patrzymy na czyjąś karierę i widzimy tylko dobre znajomości, odpowiedni moment lub sprzyjające warunki.

Tymczasem szczęście nie jest jedną rzeczą.

Koncepcję Sansai stworzyli Chińczycy. Wyróżnili w niej trzy rodzaje szczęścia: Szczęście Nieba, Szczęście Ziemi i Szczęście Człowieka.

Mark Manson wykorzystuje tę dawną chińską koncepcję jako punkt wyjścia do rozmowy o tym, co w naszym życiu jest dziełem przypadku, a na co możemy mieć wpływ. To rozróżnienie jest szczególnie ciekawe, gdy spojrzymy na nie z perspektywy kariery.

Najprostsza metafora?

Życie zawodowe przypomina grę w pokera. Szczęście Nieba to karty, które dostajemy. Szczęście Ziemi to stół, przy którym siadamy. Szczęście Człowieka to sposób, w jaki rozgrywamy rozdanie.

1. Szczęście Nieba – karty, które dostajemy

Szczęście Nieba obejmuje wszystko, na co nie mieliśmy wpływu: miejsce i czas urodzenia, rodzinę, warunki materialne, zdrowie, geny, dostęp do edukacji, a także część naturalnych predyspozycji.

Nie wybieramy punktu startu.

Jedna osoba od początku ma wokół siebie ludzi, którzy pokazują jej różne zawody, wspierają edukację i pomagają budować pewność siebie. Inna długo nie wie, jakie możliwości w ogóle istnieją. Musi samodzielnie zdobywać informacje, kontakty i poczucie, że może sięgnąć po więcej.

To nie jest sprawiedliwe. Ale jest prawdziwe.

Warren Buffett nazywa to loterią urodzeniową. Zwraca też uwagę, że talent ma wartość dopiero w określonym miejscu i czasie. Umiejętności niezwykle cenne w jednej epoce albo branży w innej mogłyby nie mieć większego znaczenia.

Dlatego swoich kart nie da się ocenić w oderwaniu od otoczenia.

Cecha, która w jednej pracy jest problemem, w innej może stać się przewagą. Wrażliwość na ludzi może męczyć w środowisku pełnym napięć, a jednocześnie znakomicie wspierać rolę coacha, lidera czy rekrutera. Potrzeba analizowania może spowalniać proste decyzje, ale być bezcenna tam, gdzie stawką jest jakość i ryzyko.

Co możemy z tym zrobić?

Nie cofniemy początku własnej historii. Możemy jednak przestać porównywać swój pierwszy rozdział z czyimś dziesiątym.

Możemy:

  • zauważyć zasoby, które już mamy, zamiast traktować je jak coś oczywistego,
  • uczciwie nazwać ograniczenia, które utrudniały nam start,
  • nie budować swojej tożsamości wyłącznie na tym, czego kiedyś nie dostaliśmy,
  • wykorzystywać własne możliwości tak, aby z czasem tworzyć możliwości również dla innych.

Szczęście Nieba mówi nam, skąd zaczynamy. Nie mówi, co mamy zrobić dalej.

2. Szczęście Ziemi – stół, przy którym gramy

Szczęście Ziemi to środowisko, w którym umieszczamy siebie i swoje talenty.

Miasto. Branża. Firma. Zespół. Partner życiowy. Sieć kontaktów. Ludzie, z którymi rozmawiamy i od których się uczymy.

Na te elementy nie zawsze mamy pełny wpływ. Mamy jednak większy, niż często zakładamy.

Można być bardzo dobrym specjalistą i przez lata pozostawać niewidocznym w miejscu, które nie potrzebuje tych kompetencji. Można też wejść do środowiska, w którym ta sama wiedza odpowiada na realny problem i nagle zaczyna być wysoko ceniona.

Z zewnątrz wygląda to jak szczęśliwy zbieg okoliczności.

Od środka często jest skutkiem jednej decyzji: zmiany firmy, przeprowadzki, wejścia do nowej branży, udziału w projekcie albo rozmowy z osobą spoza własnej zawodowej bańki.

Ciężka praca przy niewłaściwym stole nadal może prowadzić donikąd. Nie każda gra oferuje takie same możliwości, a nie każde środowisko pozwala wykorzystywać nasze mocne strony.

Decyzje o dużej dźwigni

Manson nazywa decyzje dotyczące otoczenia decyzjami o dużej dźwigni.

Są podejmowane rzadko, ale wpływają na setki późniejszych wyborów.

Wybór branży zmienia listę problemów, które będziemy rozwiązywać. Wybór firmy wpływa na ludzi, których spotkamy. Wybór przełożonego może przyspieszyć rozwój albo na długo go zatrzymać.

Nie chodzi o ciągłe zmienianie pracy w poszukiwaniu idealnego miejsca. Chodzi o sprawdzanie, czy stół, przy którym siedzimy, daje nam realną szansę wykorzystania tego, co potrafimy.

Warto zadać sobie kilka pytań:

  • Czy w tym środowisku moje mocne strony są potrzebne i zauważane?
  • Czy spotykam ludzi, którzy poszerzają moje myślenie?
  • Czy mam dostęp do projektów, dzięki którym mogę się rozwijać?
  • Czy zasady tej gry są zgodne z tym, co jest dla mnie ważne?
  • Czy pozostaję tutaj z wyboru, czy wyłącznie z przyzwyczajenia i lęku?

Czasami nie potrzebujemy bardziej się starać.

Potrzebujemy zmienić miejsce, w którym się staramy.

3. Szczęście Człowieka – sposób rozgrywania kart

Trzeci rodzaj szczęścia dotyczy codziennych decyzji.

Tego, jak reagujemy na sytuacje, które przynosi życie. Czy podejmujemy próbę. Czy zabieramy głos. Czy pytamy o możliwość udziału w projekcie. Czy przygotowujemy się do rozmowy. Czy potrafimy zrezygnować z kierunku, który przestał działać.

Nie kontrolujemy rezultatu każdej decyzji. Kontrolujemy jednak jakość procesu, który do niej prowadzi.

Annie Duke, była mistrzyni pokera zajmująca się dziś podejmowaniem decyzji, zwraca uwagę na częsty błąd: ocenianie decyzji wyłącznie po wyniku.

Dobra decyzja może zakończyć się źle, ponieważ pojawiły się czynniki, których nie mogliśmy przewidzieć. Zła decyzja może natomiast przypadkiem przynieść świetny efekt.

Awans nie zawsze oznacza, że dobrze oceniliśmy sytuację.

Brak oferty po rozmowie rekrutacyjnej nie oznacza automatycznie, że zrobiliśmy coś źle.

Jak zwiększać Szczęście Człowieka?

Możemy:

  • oddzielać jakość decyzji od jej pojedynczego rezultatu,
  • sprawdzać fakty, ale akceptować, że nigdy nie będziemy mieć pełnej pewności,
  • rozważać możliwe scenariusze, również te niewygodne,
  • podejmować więcej rozsądnych prób, aby jeden przypadkowy wynik miał mniejsze znaczenie,
  • po czasie wracać do przesłanek i uczyć się, zamiast jedynie oceniać siebie.

Nie chodzi o to, aby zawsze wybierać dobrze.

Chodzi o to, aby coraz lepiej rozumieć, dlaczego wybieramy właśnie tak.

Gdzie w tym wszystkim jest Gallup?

Badanie CliftonStrengths pokazuje nasze naturalne, powtarzalne sposoby myślenia, działania i budowania relacji.

Nie mówi, czy jesteśmy zdolni. Nie przewiduje też sukcesu. Pokazuje raczej, do jakich zachowań mamy naturalną łatwość i z czego możemy budować mocne strony.

W języku pokerowej metafory Gallup pomaga lepiej poznać karty, którymi najczęściej gramy. Ale sam raport nie rozegra za nas rozdania.

Talent nie jest gotową mocną stroną. To potencjał.

Ten sam talent może pomagać albo przeszkadzać – zależnie od sytuacji, poziomu samoświadomości i sposobu, w jaki nim zarządzamy.

Talent potrzebuje właściwego środowiska

Jeżeli ktoś naturalnie inicjuje działanie, może znakomicie odnajdywać się tam, gdzie trzeba uruchamiać projekty i przełamywać zastój.

W kulturze, w której każda decyzja wymaga wielu poziomów akceptacji, ta sama osoba może stale odczuwać frustrację.

Ktoś, kto spontanicznie dostrzega ryzyka i potrzebuje czasu na ocenę sytuacji, może być postrzegany jako zbyt ostrożny w zespole nastawionym wyłącznie na tempo.

W organizacji, w której ważna jest odpowiedzialność i jakość decyzji, ta sama cecha może chronić firmę przed kosztownymi błędami.

Nie oznacza to, że mamy szukać pracy dopasowanej do każdego talentu w stu procentach. Takie miejsca prawdopodobnie nie istnieją.

Chodzi o świadomy wybór: wiedzieć, gdzie nasze naturalne sposoby działania wnoszą wartość, a gdzie wymagają dodatkowego zarządzania.

Gallup a trzy rodzaje szczęścia

W odniesieniu do Szczęścia Nieba Gallup pomaga nazwać część naturalnych predyspozycji, z którymi wchodzimy w życie. Nie są one ani dobre, ani złe. Ich wartość zależy od kontekstu.

W odniesieniu do Szczęścia Ziemi pomaga ocenić, w jakich rolach, zespołach i kulturach organizacyjnych łatwiej będzie nam wykorzystywać własny potencjał. Dzięki temu możemy uważniej wybierać stół.

W odniesieniu do Szczęścia Człowieka zwiększa samoświadomość podczas codziennych decyzji. Pokazuje, co robimy automatycznie, czego możemy nie zauważać i gdzie warto wprowadzić świadomą korektę.

Gallup nie daje gotowej odpowiedzi: „Jaki zawód mam wybrać?”.

Pomaga zadać lepsze pytanie:

„W jaki sposób chcę wykonywać pracę i w jakim środowisku mój naturalny sposób działania może stać się wartością?”.

Sukces to jednocześnie szczęście i działanie

Lubimy proste historie.

Ktoś osiągnął sukces, ponieważ ciężko pracował. Ktoś inny nie osiągnął go, ponieważ zabrakło mu determinacji.

Takie opowieści dają poczucie kontroli, ale często pomijają warunki startu, moment historyczny, dostępne relacje i przypadkowe zdarzenia.

Druga skrajność jest równie niebezpieczna.

Jeżeli uznamy, że wszystko zależy od szczęścia, odbieramy sobie wpływ na własną historię.

Dojrzałe spojrzenie mieści oba elementy jednocześnie:

  • patrząc wstecz, uczciwie zauważamy rolę przypadku i wsparcia innych,
  • patrząc do przodu, bierzemy odpowiedzialność za to, co możemy zrobić teraz.

Możemy dostać słabe karty i rozegrać je bardzo dobrze.

Możemy dostać świetne karty i zmarnować ich potencjał.

Możemy też długo grać przy stole, przy którym nawet dobra rozgrywka daje niewiele możliwości.

Pytania do własnej kariery

Zamiast pytać wyłącznie: „Czy mam szczęście?”, warto rozdzielić to pytanie na trzy części.

Moje karty

  • Jakie zasoby i możliwości dostałam lub dostałem na starcie?
  • Jakie ograniczenia wpłynęły na moją drogę?
  • Które naturalne talenty wykorzystuję, a które pozostają niewidoczne?

Mój stół

  • Czy obecna praca pozwala mi wykorzystywać mocne strony?
  • Jak środowisko wpływa na moje decyzje, energię i poczucie sprawczości?
  • Jaka jedna zmiana mogłaby zwiększyć liczbę dostępnych mi okazji?

Moja gra

  • Które decyzje podejmuję świadomie, a które automatycznie?
  • Czy oceniam siebie po jakości działania, czy tylko po wyniku?
  • Jaką rozsądną próbę mogę podjąć, nawet jeśli nie mam gwarancji sukcesu?

Na zakończenie

Nie kontrolujemy wszystkich kart, które dostajemy. Nie zawsze od razu możemy zmienić stół. Nigdy też nie mamy pewności, że dobre zagranie przyniesie dobry wynik.

Mamy jednak wpływ na więcej, niż czasem nam się wydaje.

Możemy poznać swoje talenty. Możemy uważniej wybierać środowisko. Możemy podejmować lepsze decyzje, sprawdzać ich przesłanki i wyciągać wnioski. Możemy zwiększać liczbę sytuacji, w których okazja spotka się z przygotowaniem.

Czasami problem nie polega na tym, że mamy złe karty.

Być może siedzimy przy niewłaściwym stole.

Albo próbujemy grać w sposób, który zupełnie nie jest nasz.

Kariera nie jest grą, w której wszystko zależy od nas. Nie jest też loterią, w której nie zależy od nas nic.

Jest połączeniem okoliczności, środowiska i decyzji.

Im lepiej rozumiemy każde z nich, tym świadomiej możemy prowadzić własną grę.

Dodaj komentarz

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole

Administratorem Twoich danych osobowych jest Coaching i rekrutacja Agnieszka Miliszkiewicz-Pajdzińska z siedzibą przy ul. Mehoffera 23/16, Warszawa 03-131. Podanie danych osobowych jest dobrowolne i możliwe do wycofania. Więcej informacji na temat procesu przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci praw uzyskasz w Polityce prywatności.