Jak napisać CV z pomocą ChatGPT, by nie zostało odrzucone przez rekrutera? Gotowe prompty.

Coaching, Doradztwo rekrutacyjne, Nauka i samokształcenie
Poprzedni wpis
Jak rozmawiać o podwyżce w 2025 roku? Scenariusz rozmowy z szefem
Następny wpis
Prezent z historiami, które inspirują do działania

Jak napisać CV z pomocą ChatGPT, by nie zostało odrzucone przez rekrutera? Gotowe prompty.

Sztuczna inteligencja wdarła się do naszych komputerów i – co tu dużo mówić – do procesów rekrutacyjnych.

Często słyszę od Klientów pytania, wypowiadane nieco ściszonym głosem:

„Agnieszka, czy to w ogóle wypada? Czy jeśli użyję ChatGPT do napisania CV, to nie będzie oszustwo?”

Odpowiadam wtedy: to zależy.

Jeśli każesz sztucznej inteligencji wymyślić Twoją karierę od zera – tak, to kłamstwo.

Ale jeśli potraktujesz AI jak inteligentnego asystenta, który pomaga Ci ubrać Twoje myśli w odpowiednie słowa – to po prostu mądre korzystanie z narzędzi.

Jest jednak jedno „ale”. I to wielkie.

Jako rekruter z 20-letnim stażem widzę te CV na kilometr. Są poprawne gramatycznie. Są ładnie sformatowane. I są… martwe.

Pachną plastikiem. Brakuje w nich człowieka.

Dlatego w tym wpisie pokażę Ci, jak wykorzystać ChatGPT mądrze. Tak, żeby rekruter chciał do Ciebie zadzwonić, a nie wrzucił Twoje CV do folderu „Odrzucone” po 5 sekundach czytania.

Dostaniesz gotowe instrukcje (prompty). Ale najpierw musimy sobie wyjaśnić coś bardzo ważnego.

AI to narzędzie, nie Twój Mentor

Zanim przejdziemy do konkretów, muszę wylać kubeł zimnej wody.

ChatGPT to model językowy. On nie zna Ciebie. Nie widział, jak zostawałeś po godzinach, żeby uratować projekt. Nie czuł Twojego stresu podczas negocjacji z trudnym klientem. Nie wie, co tak naprawdę jest Twoją największą wartością.

On tylko mieli dane, które mu podasz.

Dlatego najlepsze CV to takie, które piszesz świadomie. Samodzielnie lub z pomocą eksperta.

Dlaczego?

Bo pisząc CV, układasz sobie w głowie własną historię.

Przypominasz sobie sukcesy. Budujesz pewność siebie przed rozmową kwalifikacyjną.

Kiedy przychodzisz do mnie na konsultacje lub Mentoring Kariery, nie robimy „kopiuj-wklej”.

Zadaję Ci pytania, których bot Ci nie zada.

Drążę. Szukam tego, co unikalne.

Pomagam Ci nazwać rzeczy, które Tobie wydają się oczywiste, a dla pracodawcy są na wagę złota. Wiele osób nie wpisuje niektórych rzeczy bo wydają się im takie normalne, przecież każdy to robi, za to mi płacą itd.

Żadna maszyna nie zastąpi rozmowy z drugim człowiekiem, który rozumie biznes i emocje.

Jeśli więc czujesz, że nie potrafisz uchwycić sedna swojej kariery – skonsultuj się ze specjalistą.

Bot może wygenerować tekst, ale strategię kariery buduje się z Mentorem.

Jeśli jednak chcesz spróbować sił z AI – zróbmy to tak, żeby miało to ręce i nogi.

Błąd, który popełnia 90% kandydatów

Wiesz, jak wygląda typowe polecenie, które ludzie wpisują do ChatGPT?

„Napisz mi CV dla Managera Sprzedaży.”

Wiesz, co wtedy dostajesz?

Zbiór banałów.

„Dynamiczny lider”, „zorientowany na cel”, „umiejętność pracy w zespole”.

To są słowa-wydmuszki. Rekruterzy mają na nie alergię. Czytamy setki takich dokumentów. Kiedy widzę kolejne CV, które wygląda jak wygenerowane z szablonu „idealny pracownik korporacji”, moje oczy same się zamykają.

Żeby AI Ci pomogło, musisz nim pokierować.

Musisz być Dyrektorem, a ChatGPT Twoim stażystą, który ma lekkie pióro, ale nie zna faktów.

Oto jak to zrobić krok po kroku.

KROK 1: Profil zawodowy (Podsumowanie)

To ta sekcja na górze CV, którą większość ludzi w Polsce wciąż pomija (błąd!) albo wpisuje tam ogólniki (jeszcze większy błąd).

Dobre podsumowanie to Twoja wizytówka. Ma być krótko, konkretnie i o korzyściach dla pracodawcy.

Zły sposób:

„Jestem ambitnym pracownikiem szukającym wyzwań.”

Jak to zrobić z ChatGPT:

Nie każ mu pisać od zera. Podaj mu „mięso” i poproś o uformowanie go w „danie”.

GOTOWY PROMPT:

„Działaj jak ekspert ds. rekrutacji i personal brandingu. Pomóż mi napisać podsumowanie zawodowe do CV (Profil Osobisty).

O mnie:

  • Mam 10 lat doświadczenia w logistyce.
  • Zarządzałem zespołem 15 osób.
  • Zredukowałem koszty transportu o 20% w ostatniej firmie.
  • Znam SAP i Excela na poziomie zaawansowanym.
  • Szukam pracy jako Kierownik Magazynu.

Zadanie:

Napisz 3 wersje podsumowania zawodowego (do 4 zdań każda). Użyj języka korzyści. Skup się na wynikach i konkretach. Unikaj przymiotników typu ‘kreatywny’ czy ‘dynamiczny’, jeśli nie są poparte dowodem. Ton ma być profesjonalny, ale ludzki.”

Widzisz różnicę? Dajesz mu fakty. On daje formę.

Wybierz jedną wersję, która najbardziej do Ciebie pasuje i – uwaga – popraw ją po swojemu.

KROK 2: Opis doświadczenia (Zamiast listy obowiązków)

To jest najważniejsza część Twojego CV.

Większość kandydatów wpisuje tu listę obowiązków skopiowaną z umowy o pracę.

  • Obsługa klientów.
  • Raportowanie.
  • Sprzedaż.

Nuda. To nikogo nie obchodzi. Pracodawcę obchodzi to, jak te obowiązki wykonywałeś i co z tego wynikało.

Chcemy tu użyć metody STAR (Sytuacja, Zadanie, Akcja, Rezultat), ale w skróconej formie. Chcemy liczb, procentów i czasowników akcji.

GOTOWY PROMPT:

„Mam na swoim stanowisku (Przedstawiciel Handlowy) następujące obowiązki: sprzedaż produktów, spotkania z klientami, robienie raportów.

Chcę zamienić to na listę osiągnięć w CV.

Moje faktyczne sukcesy to:

  • Przekraczałem plany sprzedażowe o 15% co kwartał.
  • Pozyskałem kluczowego klienta (sieć X), co dało firmie 500 tys. przychodu.
  • Wprowadziłem CRM, dzięki czemu zespół oszczędzał 5 godzin tygodniowo.

Zadanie:

Przekształć te punkty w profesjonalne bullet points do CV. Użyj silnych czasowników (np. ‘zwiększyłem’, ‘zainicjowałem’, ‘wynegocjowałem’). Skup się na wyniku biznesowym. Styl ma być konkretny i rzeczowy.”

Dzięki temu Twoje CV przestaje być listą zadań, a staje się dowodem na skuteczność.

KROK 3: Dopasowanie CV pod konkretną ofertę (ATS)

Systemy ATS (Applicant Tracking Systems) to automaty, które skanują CV w poszukiwaniu słów kluczowych. Jeśli ich nie masz – odpadasz, zanim zobaczy Cię człowiek.

Choć w Polsce wciąż częściej CV czytają ludzie, to dopasowanie słownictwa pod ofertę jest kluczowe psychologicznie. Rekruter szuka w Twoim CV tego, co sam napisał w ogłoszeniu.

GOTOWY PROMPT:

„Działaj jak doświadczony Rekruter.

Poniżej wklejam treść mojego obecnego CV [WKLEJ SWOJE CV].

A tutaj jest treść oferty pracy, na którą chcę aplikować [WKLEJ TREŚĆ OGŁOSZENIA].

Zadanie:

  1. Wskaż 5 najważniejszych słów kluczowych i kompetencji z tego ogłoszenia, których brakuje w moim CV.
  2. Zasugeruj, w których miejscach mojego CV mogę dodać te słowa kluczowe (oczywiście zgodnie z prawdą), aby lepiej pasować do profilu kandydata.
  3. Nie zmyślaj doświadczenia – bazuj tylko na tym, co podałem.”

To jest game-changer. Często mamy te kompetencje, tylko nazywamy je inaczej niż pracodawca. ChatGPT pomoże Ci znaleźć ten wspólny język.

Czego pod żadnym pozorem nie robić? (Czerwone flagi)

Praca z AI jest kusząca, bo jest szybka. Ale ta szybkość bywa zgubna.

Oto co dyskwalifikuje CV w moich oczach:

  1. Pozostawienie zwrotów typowych dla bota.
    Jeśli w Twoim CV pojawia się zdanie: „Jako zaangażowany profesjonalista z pasją do dążenia do doskonałości…” – wiem, że to pisał ChatGPT. Ludzie tak nie mówią. Ludzie w Polsce piszą prościej.
  2. Brak weryfikacji faktów.
    Bot potrafi zmyślać (tzw. halucynacje). Może dopisać Ci znajomość programu, o którym tylko wspomniałeś w prompcie jako kontekst. Jeśli na rozmowie wyjdzie, że tego nie umiesz – jesteś spalony. To jest bardzo częsty błąd, sama widziałam takie CV.
  3. Zbyt skomplikowany język.
    Czasem AI chce być zbyt „ą-ę”. Używa słów wyszukanych, zamiast komunikatywnych. W biznesie liczy się jasność przekazu. Jeśli rekruter musi czytać zdanie dwa razy, żeby je zrozumieć – przestał czytać Twoje CV.

List Motywacyjny – Czy ktoś to jeszcze czyta?

Często słyszę: „Agnieszka, czy warto pisać list motywacyjny?”. Odpowiadam: Jeśli firma o to prosi – tak. Jeśli nie prosi, ale bardzo zależy Ci na pracy – możesz spróbować to nic nie kosztuje. Kilka sekund Twojego czasu. 

Dobry list motywacyjny (Cover Letter) może przechylić szalę zwycięstwa, gdy Twoje CV jest podobne do CV innych kandydatów. Problem w tym, że nikt nie lubi ich pisać. Tutaj AI oszczędzi Ci godzin męki.

PROMPT: „Napisz krótki i angażujący list motywacyjny na stanowisko [NAZWA STANOWISKA] w firmie [NAZWA FIRMY].

Dlaczego chcę tam pracować:

  • Podziwiam ich kampanię marketingową X.
  • Chcę rozwijać się w branży OZE (Odnawialne Źródła Energii).

Moje atuty:

  • [Atut 1]
  • [Atut 2]

Styl: Unikaj zwrotów typu ‘W odpowiedzi na ogłoszenie zgłaszam swoją kandydaturę’. Zacznij od czegoś ciekawszego, co przykuje uwagę. Pisz z perspektywy korzyści dla firmy. Ton: profesjonalny, ale entuzjastyczny.”

Uwaga: List wygenerowany przez AI zazwyczaj wymaga mocnej redakcji. Często jest zbyt wylewny i „amerykański” w stylu. W Polsce cenimy nieco większą powściągliwość. Skróć go, usuń „ochy i achy”, zostaw konkrety.

Ostateczny test: “Test Człowieka”

Kiedy już wygenerujesz treści, zrobisz kopiuj-wklej i sformatujesz dokument – zatrzymaj się.

Wydrukuj to CV. Albo przeczytaj je na głos.

Zadaj sobie pytanie: „Czy to jestem ja?”

Czy to brzmi jak Ty?

Czy czujesz się komfortowo, podpisując się pod tymi słowami?

Czy będziesz umiał obronić każde zdanie podczas rozmowy kwalifikacyjnej?

Pamiętaj, CV to tylko bilet na rozmowę.

Na spotkaniu nie będzie z Tobą ChataGPT. Będziesz Ty.

Jeśli CV obieca „Gruszkę na wierzbie”, a na rozmowie pojawi się ktoś niepewny, kto nie potrafi opowiedzieć o tych sukcesach własnymi słowami – porażka będzie bolesna.

Kiedy powiedzieć “Stop” automatom?

Sztuczna inteligencja świetnie radzi sobie z formą. Gorzej z treścią merytoryczną i strategią.

Jeśli:

  • Planujesz całkowitą zmianę branży i nie wiesz, jak przenieść swoje kompetencje (transferable skills).
  • Masz lukę w CV i nie wiesz, jak ją wytłumaczyć.
  • Byłeś na wielu rozmowach, ale nikt nie oddzwania.
  • Czujesz, że utknąłeś i samo „przeredagowanie” CV to za mało.

To znak, że potrzebujesz człowieka.

Potrzebujesz kogoś, kto spojrzy na Twoją karierę z lotu ptaka. Kto pomoże Ci odkryć Twoje talenty (np. Gallupa) i zbudować narrację, która jest prawdziwa i porywająca.

W mojej pracy z Klientami często widzę, że problemem nie jest „brzydkie zdanie w CV”, ale brak wiary w siebie albo źle obrany cel. Tego ChatGPT nie naprawi.

Podsumowując:

Używaj technologii. Bądź nowoczesny. Oszczędzaj czas na formatowaniu i dobieraniu słów.

Ale nie oddawaj algorytmom swojej historii.

Twoja kariera jest zbyt ważna, by pisał ją automat.

Serio.

Czujesz, że Twoje CV potrzebuje czegoś więcej niż liftingu przez AI?

Zapisz się do mojego newslettera. Dzielę się tam wiedzą, której nie znajdziesz w gotowych promptach – o tym, jak budować pewność siebie, jak negocjować i jak znaleźć pracę, która da Ci satysfakcję.

A jeśli potrzebujesz indywidualnego wsparcia – sprawdź moją ofertę Coaching Kariery. Czasem jedna godzina rozmowy daje więcej niż tydzień spędzony na “promptowaniu”.

 

O autorze
Agnieszka Miliszkiewicz-Pajdzińska – coach kariery, trener i autorka książki „Sposób na karierę” oraz „Własna firma po 40-tce”. Od 20 lat wspiera ludzi w rozwoju zawodowym, zmianie ścieżki kariery i budowaniu biznesu w oparciu o talenty Gallupa.

🔗 Profil LinkedIn
📚 Zobacz książki i programy w sklepie

Dodaj komentarz

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole

Administratorem Twoich danych osobowych jest Coaching i rekrutacja Agnieszka Miliszkiewicz-Pajdzińska z siedzibą przy ul. Mehoffera 23/16, Warszawa 03-131. Podanie danych osobowych jest dobrowolne i możliwe do wycofania. Więcej informacji na temat procesu przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci praw uzyskasz w Polityce prywatności.