Dlaczego cel mentoringu jest kluczowy?
Zanim w ogóle zaczniesz działać, zatrzymaj się na chwilę i zadaj sobie jedno, bardzo ważne pytanie: po co mi to wszystko? Po co ten mentoring? Czy nie mogę po prostu zacząć pisać CV, zmienić pracę, rzucić wszystko i założyć własną firmę? I tutaj moja odpowiedź – nie. Po prostu nie.
Bez celu każda decyzja będzie przypadkowa. W jednej chwili będziesz chciał coś zmienić, a w drugiej się wycofasz, bo pojawią się wątpliwości. Twój umysł zacznie podpowiadać stare schematy: „To nie ma sensu”, „Pewnie i tak się nie uda”, „Lepiej nie ryzykować”. I to nie dlatego, że jesteś słaby – tylko dlatego, że nie dałaś sobie jasnego punktu odniesienia.
Wyznaczony cel to jak adres wpisany w nawigację. Możesz po drodze zmieniać trasę, zatrzymywać się na stacji, ale wiesz, dokąd zmierzasz. Bez tego błądzisz. Jesteś w ciągłym zawieszeniu. Może ruszysz, a może nie. A najczęściej – nie.
W pracy z klientami widzę jedno: ci, którzy nie zapisali celu albo uciekali przed jego nazwaniem – zwykle się sabotowali. Bo jak coś już jest na papierze, czarne na białym – to nagle staje się realne. A jak realne, to straszne. Bo można nie dowieźć. Bo trzeba zacząć działać.
Ale – i tu ważne – jeśli dasz sobie szansę, żeby ten cel zdefiniować i wypowiedzieć na głos, to zaczyna się prawdziwa zmiana. Bez ściemy.
Czym jest mentoring?
Mentoring to nie wykład ani szkolenie. To przede wszystkim relacja. Relacja między dwiema osobami – mentorem, który ma już swoje doświadczenia, i mentee, który dopiero szuka swojej drogi. To nie hierarchia. To nie „ja wiem lepiej”. To bardziej: „byłam tam, gdzie Ty jesteś teraz – i chcę Ci pokazać, co działa, a co może niekoniecznie”.
Dla mnie mentoring to towarzyszenie. To wspólne przyglądanie się temu, co jest i co może być. Mentor nie daje gotowych rozwiązań. On pyta, dzieli się tym, co przeżył, pomaga zobaczyć rzeczy, których mentee sam może jeszcze nie dostrzegać. Mentoring opiera się na zaufaniu, szacunku i gotowości obu stron do autentycznej rozmowy. I działa tylko wtedy, gdy mentee naprawdę chce.
W procesie mentoringowym najważniejsze jest, że nie jesteś sama. Ktoś idzie z Tobą, ale nie za Ciebie.
Rola mentora i mentee
Mentor to nie guru. To nie ktoś, kto zna wszystkie odpowiedzi. Ale to osoba, która potrafi zadać Ci właściwe pytanie we właściwym momencie. To ktoś, kto sam był w miejscu, w którym Ty teraz jesteś – i może podzielić się swoim punktem widzenia. Mentor pełni rolę przewodnika – nie wyznacza Ci trasy, ale pokazuje możliwe ścieżki.
Dobry mentor to ktoś, kto potrafi powiedzieć: „Ja też nie wiedziałam, co robić. Ale sprawdziłam tę drogę – i u mnie zadziałało”. Albo odwrotnie: „Tędy nie idź, próbowałam, nie warto tracić czasu”.
Mentee to nie bierny słuchacz. Wręcz przeciwnie. To osoba, która bierze odpowiedzialność za swój rozwój. Pyta, słucha, testuje, wdraża. To Ty ustalasz cele, Ty pracujesz między sesjami, Ty wprowadzasz zmiany. Mentor jest po to, żeby Cię wspierać – ale nie pchać. Ty decydujesz, gdzie chcesz dojść.
Zresztą – ta relacja działa tylko wtedy, gdy obie strony są w niej zaangażowane. Mentoring to proces, który rozwija i mentora, i mentee. I jeśli dobrze to rozegrasz, to może być jedno z najważniejszych doświadczeń w Twojej karierze. I nie przesadzam.
Rodzaje mentoringu
Mentoring nie ma jednej formy i właśnie to w nim kocham najbardziej. Można go dopasować do sytuacji, potrzeb, charakteru organizacji albo po prostu… do ludzi. I to działa. Ale – żeby działało dobrze, trzeba wiedzieć, z jakiego rodzaju mentoringiem mamy do czynienia.
Najczęściej mamy mentoring indywidualny – klasyk. Dwie osoby. Mentor i mentee. Spotkania jeden na jeden. Dużo przestrzeni na pogłębione rozmowy, na konkretne pytania, konkretne odpowiedzi. I ogromna skuteczność – pod warunkiem, że obie strony są zaangażowane. To właśnie w tej formule najłatwiej zbudować zaufanie i przejść przez proces transformacji zawodowej.
Ale czasem warto wejść w mentoring grupowy. Jeśli dobrze prowadzony, może dawać świetne efekty. Tu mentor dzieli się wiedzą i doświadczeniem z całą grupą mentee – wymiana inspiracji, porównań, historii. Każdy słyszy coś dla siebie. To też dobre rozwiązanie dla organizacji, które chcą wdrażać programy mentoringowe na większą skalę.
No i mamy jeszcze mentoring odwrócony – brzmi dziwnie? Może. Ale działa. W tej formule to młodszy stażem pracownik dzieli się wiedzą z mentorem – na przykład z obszaru nowych technologii, trendów rynkowych czy narzędzi digital. To mega świeże podejście i coraz częściej stosowane w nowoczesnych firmach. Bo przecież nie chodzi o to, kto starszy, tylko kto ma coś wartościowego do powiedzenia.
Cele mentoringu: jak je definiować?
Jeśli myślisz, że mentoring to „po prostu rozmowy z kimś bardziej doświadczonym”, to mam dla Ciebie złą i dobrą wiadomość. Zła: to nie wystarczy. Dobra: jeśli dobrze ustawisz cel, to mentoring może zmienić bieg Twojej kariery. Serio.
Cel mentoringu to nie jest jakaś górnolotna wizja. To ma być coś, co Cię rusza. Co chcesz osiągnąć. Coś konkretnego. I takiego, co da się sprawdzić.
Widzę to w pracy z klientami: jeśli cel jest rozmyty, to i proces mentoringowy się rozłazi. Jedna rozmowa o wszystkim i o niczym, druga o czymś innym, a na trzeciej już nie wiadomo, po co się spotykamy. Dlatego zawsze, ale to ZAWSZE zaczynamy od określenia celu. I to nie byle jakiego.
Niech to będzie np. rozwój konkretnych kompetencji – jak zarządzanie zespołem, lepsza komunikacja, budowanie własnej marki zawodowej. Albo przygotowanie do awansu. Albo przeskok do innej branży. Może być też coś bardziej „miękkiego”, jak praca nad samoświadomością albo odkrywanie własnych mocnych stron.
I nie bój się zapisać tego celu. Wiem, że czasem to trudne, bo jak coś zapiszesz, to nagle się robi „na serio”. Ale bez tego mentoring to tylko seria rozmów – a przecież chodzi o zmianę. O efekt. O Twój rozwój osobisty i zawodowy. Dlatego zapisz ten cel, nawet jeśli wydaje Ci się zbyt śmiały. A potem zacznij działać.

Proces mentoringowy: etapy i struktura
Proces mentoringowy to nie tylko seria spotkań – to przemyślana i strukturalna podróż, która prowadzi mentee przez kolejne etapy rozwoju. Oto jak wygląda ten proces:
- Dobór mentora
Wybór odpowiedniego mentora to kluczowy krok. Mentor powinien posiadać doświadczenie i kompetencje w danej dziedzinie, a także być gotowy do dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniem. - Określenie celów
Na tym etapie mentee, często przy wsparciu mentora, definiuje, co chce osiągnąć dzięki mentoringowi. Cele powinny być konkretne, mierzalne i dostosowane do indywidualnych potrzeb. - Planowanie sesji
Ustalenie harmonogramu spotkań i tematów do omówienia pozwala na efektywne wykorzystanie czasu i zasobów obu stron. - Realizacja planu
Regularne spotkania, podczas których mentor i mentee pracują nad osiągnięciem wyznaczonych celów. To czas na dzielenie się wiedzą, doświadczeniem i udzielanie feedbacku. - Ewaluacja
Ocena postępów i wprowadzenie ewentualnych korekt w planie działania. To moment na refleksję i dostosowanie dalszych kroków do zmieniających się potrzeb i okoliczności.
Mentoring w biznesie
W kontekście biznesowym, mentoring może przynieść wiele korzyści:
- Wspiera rozwój pracowników i kadry menedżerskiej
Mentoring pomaga w identyfikacji i rozwijaniu talentów, co przekłada się na lepsze wyniki i większą satysfakcję z pracy. - Ułatwia transfer wiedzy i doświadczenia w organizacji
Dzięki mentoringowi, wiedza i doświadczenie są przekazywane w sposób strukturalny, co wspiera ciągłość i rozwój organizacji. - Zwiększa zaangażowanie i lojalność pracowników
Pracownicy, którzy czują się wspierani i doceniani, są bardziej zaangażowani i lojalni wobec firmy. - Pomaga w identyfikacji i rozwijaniu talentów
Mentoring pozwala na odkrycie i rozwijanie potencjału pracowników, co jest kluczowe dla sukcesu organizacji.
Wdrożenie programu mentoringowego w firmie wymaga przemyślanej strategii i zaangażowania, ale korzyści płynące z takiego podejścia są nieocenione.
Mentoring a coaching: różnice i podobieństwa
Choć mentoring i coaching mają na celu wspieranie rozwoju osobistego i zawodowego, różnią się podejściem:
- Mentoring opiera się na relacji między doświadczonym mentorem a mentee, skupiając się na długoterminowym rozwoju.
- Coaching to też proces długofalowy – ale działa zupełnie inaczej niż mentoring. Tu nie chodzi o doradzanie czy dzielenie się wiedzą. W coachingu najważniejsze są pytania. To coachee, czyli osoba korzystająca z coachingu, samodzielnie szuka odpowiedzi i rozwiązań. Coach nie daje gotowych rad – prowadzi rozmowę tak, żebyś sam odkrył, co naprawdę Cię blokuje, czego potrzebujesz i co możesz zrobić. Tak, tu też chodzi o osiąganie konkretnych celów, ale droga do nich wygląda inaczej. Coaching to rozmowa z samym sobą – tylko z pomocą drugiej osoby, która umie słuchać i dobrze pytać.
Jak ustawić cel mentoringu?
Ustawienie celu w mentoringu to nie jakaś formalność – to serce całego procesu mentoringowego. Bo możesz mieć najlepszego mentora na świecie, ale jeśli nie wiesz, dokąd zmierzasz – nic z tego nie wyjdzie. I tutaj pojawia się moja ulubiona metoda: SMART. Prosta, konkretna i – co najważniejsze – naprawdę działa. Uczy jasno myśleć, nie uciekać w ogólniki i w końcu wziąć odpowiedzialność za swoje działania.
Oto jak wygląda SMART w praktyce:
S – Specyficzny (konkretny)
Twój cel musi być jasny jak słońce. „Chcę awansować” to nie jest cel. „Chcę zostać Key Account Managerem w branży mleczarskiej” – to już brzmi jak plan.
M – Mierzalny
Musisz wiedzieć, jak będziesz śledzić postępy. Ile CV wysłałeś? Ile rozmów odbyłeś? Czy udało się podpisać umowę? Dzięki temu nie tylko wiesz, czy idziesz w dobrą stronę, ale też czujesz, że coś się dzieje.
A – Osiągalny
Nie pisz bajek. Jeżeli masz dopiero co skończone studia, to może lepiej najpierw celować w stanowisko specjalisty, a nie dyrektora generalnego. Twoje cele muszą być ambitne, ale realne. Masz zasoby? Masz czas? Masz wsparcie mentora? Działaj!
R – Istotny (relevant)
Cel powinien mieć dla Ciebie znaczenie. Po co to robisz? Co Ci to da? Jeśli nie czujesz, że to Cię rusza, że coś zmieni w Twojej karierze albo życiu – odpuść i ustal coś, co naprawdę chcesz osiągnąć.
T – Terminowy
Cel bez terminu to tylko marzenie. Potrzebujesz konkretnej daty. Do kiedy? Ile masz czasu? I pamiętaj: to nie musi być cel na 10 lat. Możesz zacząć od krótszego terminu i działać krok po kroku.
🎯 Przykład z życia (czyli z mojego gabinetu)
Klient – przedstawiciel handlowy – chciał przejść na stanowisko Key Account Managera w branży mleczarskiej. Ustaliliśmy to tak:
- Specyficzny: Awans na KAM w branży mleczarskiej.
- Mierzalny: Liczba CV, rozmów, końcowy sukces – podpisana umowa.
- Osiągalny: Ma doświadczenie, zna rynek, ma sieć kontaktów.
- Istotny: Awans to szansa na rozwój i wyższe zarobki.
- Terminowy: 12 miesięcy.
Tak zapisany cel był jego drogowskazem. Każda rozmowa, każde działanie miało sens – nie robił nic „na próbę”.
Przykłady celów mentoringowych
Nie musisz od razu planować życia do emerytury. Wystarczą dwa równoległe cele:
- Krótkoterminowy: Znaleźć nową pracę w ciągu 4 miesięcy.
- Długoterminowy: Otworzyć własny biznes w ciągu 2 lat.
Najważniejsze? Zapisz to. W notesie, w notatce w telefonie, na kartce przyklejonej do lodówki. I jeśli masz zaufaną osobę – powiedz to na głos. Przed partnerem, przed mentorem. Bo kiedy wypowiesz swój cel na głos, staje się on realny. I nagle – nie wypada się wycofać.
Ewaluacja i mierzenie postępów
Dobrze ustawiony cel mentoringowy to jedno. Ale jeśli nie sprawdzasz, czy do niego faktycznie zmierzasz – to jakbyś nagle wsiadł do pociągu i zastanawiał się, dokąd Cię zawiezie. No więc właśnie: warto zatrzymać się co jakiś czas, złapać oddech i zadać sobie (i swojemu mentorowi!) pytanie: czy to działa?
Bo mentoring to nie jest jazda bez celu. To proces. I jak każdy proces – wymaga refleksji, korekt, drobnych zmian. Nie po to, żeby kogoś rozliczać czy oceniać, tylko żeby jeszcze lepiej dostosować działania do realiów, które – umówmy się – potrafią zmieniać się z tygodnia na tydzień.
Jak mierzyć postępy i ewaluować cały proces mentoringowy?
🔁 Okresowe spotkania podsumowujące
Najlepiej co sesję zrobić stopklatkę. Co się udało? Co zaskoczyło? Co nie wypaliło? Nie czekajcie do końca programu mentoringowego, żeby coś zmieniać – reagujcie w trakcie. To jest właśnie siła dobrego mentoringu: elastyczność i uważność.
📊 Analiza osiągniętych rezultatów
Nie wszystko da się zmierzyć w liczbach, ale wiele rzeczy – tak. Jeśli mentee miał wysłać 10 CV, to czy wysłał? Jeśli miał nauczyć się narzędzia, to czy już je opanował? Liczy się postęp, a nie perfekcja.
💬 Feedback od mentora i mentee
Feedback to złoto. Tylko nie ten wymuszony na koniec „czy było OK?”, ale taki szczery, robiony na bieżąco. Co działa, co nie, co można poprawić. Dla mentora to też sygnał, jak może lepiej wspierać. A dla mentee – przestrzeń, żeby powiedzieć wprost, z czym się mierzy.
I najważniejsze: to, że coś nie działa, nie znaczy, że mentoring się nie sprawdza. Wręcz przeciwnie – to często oznacza, że jesteście w połowie drogi i trzeba po prostu lekko skręcić. Mentoring to proces oparty na zaufaniu, a zaufanie buduje się właśnie przez otwartość i gotowość do rozmowy. Więc rozmawiajcie. Bo tylko wtedy można osiągać konkretne rezultaty.
Wdrożenie programu mentoringowego w firmie
Jeśli myślisz o tym, żeby wprowadzić mentoring w firmie, to świetnie – to naprawdę działa. Ale uwaga: to nie może być akcja „na szybko” wrzucona między spotkanie zarządu a zamówienie cateringu na świąteczną imprezę. Program mentoringowy to proces. I żeby miał sens – trzeba go dobrze zaplanować.
🔍 Określ cele programu i oczekiwane rezultaty
Zanim ruszysz z rekrutacją mentorów i mentee, usiądź z kartką i długopisem (albo Excelem – jak wolisz) i odpowiedz sobie na pytania: Po co to robimy? Co chcemy osiągnąć? Kogo chcemy wesprzeć? Bez tego mentoring stanie się tylko kolejnym modnym hasłem na slajdzie.
👥 Zidentyfikuj potencjalnych mentorów i mentee
Mentoring nie działa, jeśli uczestnicy są dobrani przypadkowo. Potrzebujesz ludzi z doświadczeniem, którzy chcą dzielić się wiedzą – i takich, którzy są gotowi ją przyjąć. To nie zawsze oznacza najstarszych i najmłodszych w firmie. Czasem to po prostu najlepsze „dopasowanie energii”.
🗓️ Przygotuj plan działania i harmonogram spotkań
Bez struktury program mentoringowy się rozmyje. Kto z kim pracuje? Kiedy są sesje? Czego dotyczą? Jak długo trwa cały cykl? Zaplanuj to z wyprzedzeniem i przekaż jasne instrukcje – tak, żeby nikt nie musiał się domyślać, co dalej.
📈 Monitoruj postępy i wprowadzaj korekty
Nie zakładaj, że wszystko zadziała od razu perfekcyjnie. Rób regularne checkpointy – co działa, co nie, kto potrzebuje wsparcia, gdzie trzeba coś poprawić. Elastyczność to podstawa.
Pamiętaj: dobry program mentoringowy to nie sprint, tylko maraton. Ale jeśli dobrze go ustawisz – naprawdę zmienia kulturę firmy od środka.
Mentoring jako strategia rozwoju kariery
Są osoby, które latami tkwią w jednym miejscu zawodowo, kręcąc się w kółko jak chomik w kołowrotku. I są takie, które robią skok o trzy poziomy wyżej w rok. Różnica? Często – mentoring.
Mentoring to nie jest tylko modna forma wsparcia. To konkretna strategia rozwoju kariery, która może zrobić ogromną różnicę. Jeśli trafisz na dobrego mentora – kogoś, kto nie tylko „wie więcej”, ale naprawdę chce Ci pomóc – zyskujesz przewagę, której nie da Ci żaden kurs online.
✨ Rozwijasz swoje umiejętności i kompetencje
Nie te „książkowe”, tylko te, które są Ci naprawdę potrzebne tu i teraz. W konkretnej sytuacji, branży, projekcie. Mentor pokaże Ci skróty, których samemu byś nie znalazł.
🧭 Zwiększasz samoświadomość i pewność siebie
Bo ktoś, kto już przeszedł podobną drogę, może Ci pokazać Twoje mocne strony – te, których sam czasem nie dostrzegasz. I pomoże nazwać rzeczy, które wymagają pracy – bez oceniania, z pełnym wsparciem.
🎯 Osiągasz wyznaczone cele zawodowe
I to szybciej, z większą jasnością i spokojem. Mentor nie zrobi za Ciebie roboty – ale będzie obok, kiedy będziesz podejmować decyzje, mierzyć się z kryzysem czy planować kolejny krok.
Bo mentoring to nie magia. To realna strategia. I jeśli dobrze z niej skorzystasz – możesz naprawdę wystrzelić z karierą.
Mentoring działa… ale tylko wtedy, gdy robisz to z głową
Na koniec chcę, żeby wybrzmiało coś bardzo ważnego. Mentoring to nie jest kolejna modna forma rozwoju, którą „warto mieć na pokładzie, bo tak robią inni”. To głęboki, transformujący proces – ale tylko wtedy, kiedy jest dobrze przeprowadzony.
Mentoring nie działa z automatu. Nie wystarczy wrzucić ludzi w pary i kazać im „porozmawiać raz na miesiąc”. Jeśli ma mieć sens, musi być oparty na zaufaniu, wzajemnym szacunku i – co najważniejsze – jasnym celu. Bo bez celu wszystko się rozjeżdża. I to mówię z doświadczenia. Widziałam klientów, którzy potrafili tygodniami chodzić na spotkania, z których nic nie wynikało, bo nikt nie odważył się zdefiniować, po co to właściwie robią.
I wiem, że czasem trudno ten cel nazwać. Czasem się go wręcz boisz, bo jak go już napiszesz, to on nagle staje się prawdziwy. Nie jest już tylko „gdybaniem” albo „może kiedyś”. To już coś, co zobowiązuje. Ale właśnie dlatego trzeba go nazwać. Zapisz go. Powiedz go komuś. Niech zacznie istnieć.
Mentoring opiera się na rozmowie – ale nie byle jakiej. To ma być rozmowa, która przesuwa Cię do przodu, zmusza do myślenia, do działania, do podejmowania decyzji. Czasem do trudnych decyzji. Czasem do konfrontacji ze sobą. Mentor nie jest terapeutą ani kumplem od kawy. Mentor jest przewodnikiem. Pokazuje ścieżkę, ale to Ty musisz nią pójść.
I jeszcze jedno – nie czekaj, aż wszystko będzie idealnie przygotowane. Czasem wystarczy pierwszy krok: spotkanie, rozmowa, pytanie. Czasem to jedno zdanie od mentora potrafi zmienić wszystko. Ale żeby to się wydarzyło, trzeba się na ten proces naprawdę otworzyć.
Więc jeśli masz w głowie choćby cień pomysłu na coś większego – karierę, zmianę, rozwój – mentoring może być tym, co rozpędzi Cię jak rakieta. Ale pamiętaj – tylko wtedy, kiedy robisz to świadomie. I z głową.
O autorze
Agnieszka Miliszkiewicz-Pajdzińska – coach kariery, trener i autorka książki „Sposób na karierę” oraz „Własna firma po 40-tce”. Od 20 lat wspiera ludzi w rozwoju zawodowym, zmianie ścieżki kariery i budowaniu biznesu w oparciu o talenty Gallupa.



Administratorem Twoich danych osobowych jest Coaching i rekrutacja Agnieszka Miliszkiewicz-Pajdzińska z siedzibą przy ul. Mehoffera 23/16, Warszawa 03-131. Podanie danych osobowych jest dobrowolne i możliwe do wycofania. Więcej informacji na temat procesu przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci praw uzyskasz w Polityce prywatności.