Doradztwo rekrutacyjne

Pytanie rekrutacyjne nr 3

Poprzedni wpis
Pytanie rekrutacyjne nr 2
Następny wpis
Myślenie pytaniami

Dziś trzecie pytanie z serii trudnych pytań rekrutacyjnych. Pytanie 1. Pytanie 2.

Co Pan/Pani wie o naszej firmie?

Powiecie: „To nie jest trudne pytanie, trzeba trochę poczytać w necie”.

To prawda, trzeba, ale nie tylko Internet będzie dobrym źródłem informacji. Choć to pytanie pada często, zadziwiające, jak bardzo kandydaci nie radzą sobie z odpowiedzią.

Rekruter pytając o znajomość firmy, chce sprawdzić, jaka jest motywacja kandydata do pracy w tej właśnie organizacji. Czy kandydatowi chciało się sprawdzić, popytać, zadać trudu i zrobić rekonesans? To jest też dobre pytanie otwierające spotkanie, takie na „zagajenie rozmowy” i to nie tylko przez rekrutera, ale też przez kandydata.

Wyobraźmy sobie spotkanie, na którym to kandydat np. spoglądając na plakat z produktami firmy, nawiązuje do niego na rozmowie i mówi, że widział te markę, jako sponsora reprezentacji w siatkówce ręcznej mężczyzn.   Od samego początku ma już plus, bo daje jasno do zrozumienia, że ma potrzebną wiedzę i się przygotował.

Jakie kanały możemy wykorzystać by zabłysnąć na rozmowie?

Opcja 1. Wspomniany wcześniej Internet oczywiście.

Strona korporacyjna to biblia, ale także strona kariera, filmy na You Tube (może nowe reklamy?), informacje o akcjach spółki, – jeśli notowana na giełdzie, informacje o konkurencji bezpośredniej i pośredniej. Warto poszukać notek prasowych, o tym jak firma radzi sobie na rynku, jakie przewiduje inwestycje w najbliższym czasie, jak jest duża i gdzie ma swoją siedzibę zakłady produkcyjne etc. Warto także sprawdzić, jak firma postrzegana jest na rynku pracy. Tu pomogą referencje np. na Golden Line, lub na forach dyskusyjnych.

Opcja 2. Wizyta w punkcie sprzedaży, czy punkcie obsługi klienta, telefon na infolinię itp.

Załóżmy, że firma prowadzi usługę lub coś sprzedaje i ma swoje salony/sklepy. Warto je odwiedzić i zapamiętać wrażenia z wizyty. Jaka była obsługa, porządek, czy znaleźliśmy to, czego szukaliśmy, umiejscowienie danego produktu etc. Nasze wrażenia nie zawsze muszą być pozytywne, można się nimi podzielić, jeśli nas oto zapytają na zasadzie: podobało mi się XYZ. Inaczej, (jako obszar do rozwoju/ulepszenia), widziałbym ABC.

Opcja 3. Produkty firmy. Jakie posiada porfolio? Jakie są ceny? Dla kogo są dedykowane? Jaki produkt my lubimy najbardziej?

Na pewno pomoże zwrócenie uwagi, na to jak produkty są eksponowane w sklepie, jak zostały nam przedstawione podczas kontaktu z infolinią. Co o produktach mówią konsumenci (może zdobyta nagroda? np. Laur Konsumenta), jaka jest innowacyjność danej usługi (np. produkty bankowe, ubezpieczenia), czym dana marka wyróżnia się na runku.  Jeśli produkt nie jest drogi może warto go kupić i przetestować np. artykuły spożywcze.

Pamiętajmy także o znajomych, którzy o niektórych usługach/produktach mogą opowiadać długo i namiętnie, bo są ich odbiorcami.

Jeśli zależy nam na pracy, pokażmy to dobrze przygotowując się do rozmowy. Dajmy sobie szansę.

Języka angielskiego nie nauczymy się w tydzień, ale wykazanie się informacjami o danej firmie na pewno jest w zasięgu każdego kandydata!

Podziel się tym
Menu