Zdrobnienia imion w pracy…

Nauka i samokształcenie
Poprzedni wpis
Testy Holistic Values – alternatywa dla testów Gallupa
Następny wpis
Zawód syreny
Pani Kasiu, Basiu…Panie Krzysiu…
Czyli dziś o zdrobnieniach imion w pracy.
 
Ciekawi mnie Wasz punkt widzenia. Czy lubicie, gdy Wasze imiona ktoś w firmie wypowiada w formie zdrobniałej? Czy wręcz przeciwnie?
Ja widzę u siebie taką zależność. Lubię i to bardzo, gdy ktoś pisze w mailu AGA, albo mówi AGA. Jest tylko jeden warunki to musza być osoby, które już znam.
Kiedyś potykam kogoś drugi raz, albo jest to mój dostawca zdecydowanie wolę per Agnieszka. I ja dokładnie taką zasadę stosuję do innych.
 
🔔 CO DO ZASADY:
 
• W komunikacji w pracy zaleca się unikanie zdrobnień, które są zarezerwowane głównie dla dzieci i zwierząt.
• Zdrobnienia w firmie są akceptowalne, jeśli są powszechnie stosowane; jednak, należy szanować preferencje innych pracowników.
• W kontaktach służbowych warto trzymać się bardziej formalnych form komunikacji, aby utrzymać profesjonalny ton.
• Jeśli ktoś zwraca się do nas zdrobniale A MY TEGO NIE LUBIMY, możemy grzecznie wyrazić swoje preferencje, np. “Nie lubię, gdy używa się zdrobnienia, proszę mówić do mnie pełnym imieniem.”
• Zdrobnienia w pracy mogą sugerować protekcjonalność, deprecjonowanie lub naruszanie strefy komfortu współpracowników. TU JEST BARDZO CIENKA LINIA…TRZEBA DUZO WYCZUACIA😉
• W przypadku sporadycznego kontaktu można zignorować zdrobnienia, ale jeśli są one częste, warto wyrazić niezadowolenie w sposób stanowczy.
• Ważne jest szanowanie preferencji innych osób i dostosowywanie się do panujących norm komunikacyjnych w danej firmie.
 

Dodaj komentarz

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole

Administratorem Twoich danych osobowych jest Coaching i rekrutacja Agnieszka Miliszkiewicz-Pajdzińska z siedzibą przy ul. Mehoffera 23/16, Warszawa 03-131. Podanie danych osobowych jest dobrowolne i możliwe do wycofania. Więcej informacji na temat procesu przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci praw uzyskasz w Polityce prywatności.